Skradziony aparat - jak odnaleźć i namierzyć złodzieja


Jak namierzyć skradziony sprzęt foto ? czy to możliwe ? 


Nie życzę nikomu, aby utracił swoje narzędzie jakim jest aparat fotograficzny. Niestety takie rzeczy się zdarzają i pojawia się pytanie co wtedy należy zrobić i jakie są szanse na odzyskanie sprzętu... Zacząć należy od rozwiania wątpliwości - szanse na ogół są niewielkie. Po kradzieży należy zgłosić sprawę na policję, która wszystko skrupulatnie spisze i rozpocznie śledztwo...



Najprawdopodobniej już po chwili w naszej skrzynce pocztowej znajdziemy pismo z informacja, że śledztwo zostało umorzone. Nic dziwnego - bo jeśli nie jesteśmy szczęściarzami, szanse na to, że organy ścigania namierzą złodzieja i jego aparat są... małe. Są wręcz bardzo małe...

Możemy i musimy śledzić portale aukcyjne w poszukiwaniu swojego aparatuale to nie jedyna czynność, która nam pozostała.

Okazuje się że jest sposób na namierzenie naszego aparatu...
 






Nie jest może w 100 % pewny ale zwiększa nasze szanse na znalezienie sprzętu. Musi być spełniony jeden warunek : zdjęcia z tego aparatu muszą pojawić się w sieci... 

TYTUŁEM WSTĘPU

Każde zdjęcie wyplute przez nasz aparat ma zaszytą w sobie masę informacji. Czasem większą czasem mniejszą ale ma... Są to informacje na temat parametrów ekspozycji, użytej ogniskowej, zapiętego obiektywu. Informacje wszelakiej maści - czym zdjęcie było edytowane, jakie ustawienia są w aparacie itp itd... Ale to nie wszystko - w EXIFie zaszyty jest również numer seryjny naszego aparatu i numer seryjny naszego obiektywu. Zatem jeśli gdzieś pojawi się zdjęcie zrobione naszym ( kradzionym aparatem ) okazuje się, że można je próbować wyszukać w sieci w oparciu o numer seryjny korpusu a nawet szkłą


Istnieje wiele programów służących do czytania / nadpisywania EXIFów. Jednym z moich ulubionych jest niemiecki darmowy program PhotoME o rozbudowanych możliwościach.

Zasadę działania zaprezentuję w oparciu o to zdjęcie :



Jak widać po otwarciu zdjęcia programem PhotoMe mamy dostęp do całej masy informacji nikomu do niczego nie służących ;) Możemy w tym programie doszukiwać się numeru seryjnego naszego dawnego aparatu. Możemy - i tak będzie rozsądnie - jeśli numer seryjny sprzętu będziemy mieli gdzieś zapisany na wypadek kradzieży czy utraty aparatu.. W moim przypadku ten numer to D70515418.



CO DALEJ MOŚCI PANOWIE ?

No właśnie ? Co dalej, skoro już wiemy, że nasz numer seryjny zapisany jest nie tylko na kartce leżącej w szafie ale również w każdym zdjęciu wyplutym przez ten aparat. Tu do gry wkracza strona internetowa pozwalająca przeszukać internet w poszukiwaniu zdjęć. Liczymy więc na to, że złodziej bądź paser nasz aparat ma i gdzieś na jakiejś stronie / forum publikuje zdjęcia.

Wchodzimy więc na stronę http://www.stolencamerafinder.com/
Możemy na niej albo podać numer naszego aparatu, albo wrzucić metodą przeciągnij i upuść zdjęcie pochodzące z tego aparatu.


Gdy wrzucimy zdjęcie program automatycznie wyszpera sobie numery seryjne z EXIFa i o tym numerze nas poinformuje. Klikając na guzik EXIF DETAILS - poznamy również informację na temat obiektywu, który stosowaliśmy wraz z jego numerem seryjnym. Poniżej znajdować się będzie informacja o wyszukanych zdjęciach - jeden wynik w przypadku wersji FREE zaś do stu wyników w przypadku wersji PRO



Przy znalezionych zdjęciach widać dwa linki: PAGE oraz IMAGE. Klikamy więc zainteresowani w link i patrzymy czy naszym oczom ukaże się nasza strona czy nowe miejsce gdzie trafiają obecnie zdjęcia z tego aparatu...

W przypadku tej symulacji zdjęcie prowadzi do tej fotografii :


Oraz ta strona :




Link prowadzi do strony : http://forum.olympusclub.pl/threads/83767-Zuiko-Digital-9-18
Gdzie "wisi" oferta sprzedaży obiektywu napisana przez człowieka zarejestrowanego na forum.
Mam jak na dłoni jego zdjęcie, jego nick pod którym występuje na forum, jestem w stanie przeczytać jego pozostałe posty i mam jakieś podstawy, żeby zwrócić się do policji mając "namierzonego" potencjalnego sprawcę - a na pewno właściciela naszego aparatu... Co więcej - administracja forum z całą pewnością będzie miała numery IP z których delikwent się loguje... słowem - udało mi się znaleźć aparat ;)

Program po zarejestrowaniu do wersji PRO - sam szuka zdjęcia i jak znajdzie informuje nas o tym mailem.
dodatkowo na stronie mamy możliwość zaraportowania, że dany sprzęt został skradziony - jak to działa tego nie wiem  i sprawdzać nie chcę...

Oczywiście w przypadku tej symulacji znalazłem samego siebie ale to dlatego, że aparat nie został skradziony. I dobrze. niech tak zostanie !! Myślę jednak, że są szanse znalezienia następnego właściciela w ten sposób. Podstawowy warunek, żeby publikował zdjęcia...

Każdemu oczywiście życzę aby nie musiał sięgać po to narzędzie, a jeśli będzie musiał to coby namierzył rzezimieszka - aby dosięgła go "Karząca Ręka Sprawiedliwości Ludowej"

"Doczytałeś" tutaj ? zapraszam na facebooka

21 komentarzy:

  1. Bardzo dobry poradnik! Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby nigdy nie trzeba było z niego korzystać ! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy23:13

    a jesli stracilem a granicą komórkę?
    czy to samo dotyczy telefonów komórkowych?

    OdpowiedzUsuń
  4. Sprawdź tutaj:
    http://www.stolencamerafinder.com/listmodels

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko bardzo ładnie a nawet bardzo optymistycznie. Jest małe albo nawet duże ALE. Większość ludzi publikujac zdjęcia kasuje dane z exifa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy15:12

    @tomaszhorowski
    większość ludzi o tym nawet nie wie, poza tym złodzieje myślą że nikt ich po zdjęciach nie rozpozna i na internecie czują się bardziej bezkarnie niż w normalnym życiu

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy14:26

    Skradziono mi sprzęt. Spróbuję w ten sposób dotrzeć do bezczelnego typa, który wdarł mi się do domu. Czy mogę liczyć na Twoją pomoc w przypadku ewentualnych problemów?

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny blog!
    Wiele przydatnej wiedzy i bogatej treści
    Zapraszam do mnie
    Banners Broker

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy05:53

      Witam, skradziono mi aparat w Tunezji, czy mam szansę zlokalizować go ? probowalem po nr seryjnym ale go nie znajduje

      Usuń
  9. Anonimowy19:10

    U mnie jakoś nie działa. Zrobiłem symulację i nic nie znalazła w/w stronka.
    Marcinie czy Ty robiłeś test w wersji pro?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie na PRO. Bazowałem na ogólno dostępnej wersji i w moim przypadku pliki ze zdjęciami wyszperało w internecie

      Usuń
    2. u mnie też nie działa.... :(

      Usuń
    3. mi też nie działa... :(

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy17:32

    A czy mogę Ci podesłać jakąś swoją fotkę a Ty sprawdzisz u siebie?
    Może ja mam coś źle ustawione...

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy00:04

    W ktorej z tabelek mozna znalezc numer seryjny aparatu ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie skradziono we czwartek (6 czerwca 2013) cały zestaw. Nie tracę jednak nadziei na odzyskanie sprzętu. Świetny art - DZIĘKI! Szanse odzyskania straconych rzeczy rośnie, zastanawiam się tylko jakie serwisy przeszukuje ta strona, czy ma dostęp do społecznoścówek i stocków? Jeśli działa tak jak Google, to szansa jest duża. Poniżej lista rzeczy jakie mi skradziono :/

    Canon EOS 5D Mark III - S/N: 063024016514
    Canon Ultrasonic EF 50mm f/1.2L USM – S/N: 04717405
    Canon IS Ultrasonic EF 70-300mm f/4-5.6 IS USM – S/N: 84811734
    Canon akumulator LP-E6
    Canon Deluxe Gadget Bag 10EG
    2 X SanDisk Extreme Pro SDXC UHS-I 64GB (95 MB/s)
    Lampa LED Rotolight RL48-B Stealth Edition
    Rotolight RL48 Camera Stand

    OdpowiedzUsuń
  14. Program, którego używam do zmniejszania wagi zdjęć (mirage) standardowo kasuje dane exif. Przykro mi, u mnie nie działa.

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy12:45

    No niestety u mnie nie działa FREE, a nie wiem czy jest sens płacić, ponieważ nawet z mojego aktualnego aparatu nie widzi żadnego zdjęcia ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy15:58

    Mnie skradziono co prawda samo body (Nikon D5100), ale jednak 15-latka, który zbierał na sprzęt przez kilka lat to jest coś najgorszego co mogło się przydarzyć... Po za tym to dobry poradnik ale strona nie działa :( Pozdrawiam i nikomu tego nie życzę...

    OdpowiedzUsuń